REKLAMA
REKLAMA

Zespół napięcia przedmiesiączkowego – objawy i terapia

Zespół napięcia przedmiesiączkowego to problem, który dotyka wiele kobiet. Niestety tylko niektóre z nich proszą specjalistę o poradę. Jak będąc farmaceutą, możemy pomóc w terapii tego zespołu?

(fot. shutterstock)

Czym jest PMS?

PMS, czyli premenstrual syndrome to w zasadzie grupa objawów fizjologicznych, które pojawiają się po owulacji, najczęściej na ok. tydzień przed wystąpieniem miesiączki. Symptomy tego zespołu występują mniej więcej tydzień przed miesiączkowaniem, trwają podczas fazy lutealnej i są najbardziej odczuwalne u kobiet w wieku 25-35 lat.

Jakie są przyczyny wystąpienia PMS?

Dokładna etiologia nadal stanowi tajemnicę dla naukowców. Potwierdzono natomiast, że cykliczne zmiany czynności jajników i wahania stężeń żeńskich hormonów są jednymi z czynników chorobotwórczych. Badania dowodzą, że nie ma istotnych różnic w produkcji hormonów u kobiet, u których występuje PMS i tych bez objawów tego zespołu. Potwierdza to tezę głoszącą, że istnieją kobiety, bardziej wrażliwe na zmiany stężeń hormonów płciowych. Czynnikiem predysponującym do pojawienia się objawów jest wiek – większość kobiet ma ponad 30 lat.

REKLAMA
REKLAMA

Jak często występuje?

Jest to bardzo istotne pytanie w kontekście zespołu napięcia przedmiesiączkowego. Ze względu na brak ogólnej definicji choroby, badania dotyczące częstości występowania są szacunkowe i niedokładne. Jednak zakłada się, że ponad 90% kobiet doświadczyło objawów PMS w ciągu życia. Zatrważającym faktem jest to, że tylko co piąta próbowała podjąć interwencję medyczną z tego powodu.

Objawy

Tak więc jakie symptomy składają się na wystąpienie PMS u kobiet? U pacjentek obserwuje się obniżenie nastroju, bezsenność, drażliwość. Są to objawy przypominające depresję, jednak jeśli dodatkowo pojawi się bolesność piersi, wzdęcia, zatrzymanie płynów oraz cykliczność wystąpienia tych symptomów, wskazuje na zespół napięcia przedmiesiączkowego.

Zespół napięcia przedmiesiączkowego rozpoznajemy gdy:

  1. Jeden bądź więcej objawów fizycznych i psychicznych obserwujemy od 5 dni przed krwawieniem miesięcznym, a ustępuje do 4 dni po miesiączce
  2. Objawy nie występują w fazie folikularnej
  3. Symptomy pojawiają się w większości cykli miesięcznych i są potwierdzone przez co najmniej 2 miesiące
  4. Objawy nie są zaostrzeniem innych zaburzeń psychicznych
  5. Objawy upośledzają społeczne i rodzinne funkcjonowanie kobiety.

Terapia PMS

Obecnie na rynku istnieje wiele preparatów reklamowanych, jako pomocne w leczeniu zespołu napięcia przedmiesiączkowego. Natomiast skuteczność działania przewyższająca efekt placebo udowodniono tylko w przypadku witaminy B6 oraz preparatów wapnia. Istotnym klinicznie surowcem jest również owoc niepokalanka zwyczajnego, gdzie potwierdzono wpływ na zmniejszenie objawów psychicznych, jak i fizycznych.

Witamina B6

Pirydoksyna należy do substancji, których skuteczność jest potwierdzona badaniami. Jest ona zalecana dla pacjentek z łagodnymi objawami. Nie istnieje ustalona dawka, która jest efektywna w leczeniu, natomiast dowiedziono, że działanie występuje powyżej 100 mg dziennie. Ważne, aby pamiętać, że dawki wyższe niż 500 mg są toksyczne i mogą wywołać działania niepożądane ze strony układu nerwowego, takie jak drętwienie i neuropatia.

Wapń

W celu uzupełnienia stężenia wapnia pacjentka powinna przyjąć więcej niż 200 mg wapnia elementarnego. Pamiętać zatem trzeba, iż 300 mg mleczanu wapnia zawiera tylko 39 mg wapnia elementarnego. Przyjmowanie preparatów zawierających ten pierwiastek wiąże się z potencjalnymi efektami ubocznymi, do których zaliczyć należy zaburzenia żołądkowo-jelitowe takie jak nudności i wymioty.

Vitex agnus-castagnus

(fot. shutterstock)

Roślina o tej barwnej łacińskiej nazwie to w naszym rodzimym języku Niepokalanek pospolity. Ekstrakt z niepokalanka oddziałuje selektywnie na receptory dopaminergiczne D2 w komórkach laktotropowych przysadki mózgowej. Skutkiem jest hamowanie wydzielania prolaktyny, dzięki czemu zmniejsza obrzęk i bolesność piersi. Obniża on również objawy rozdrażnienia psychicznego. Uważa się również, że ekstrakty z niepokalanka hamują wydzielanie prostaglandyn i histaminy, a więc działają przeciwzapalnie, przeciwalergicznie i przeciwbólowo.

Leczenie farmakologiczne

Jeżeli wyżej wymienione preparaty nie przynoszą poprawy, to w pewnych szczególnych przypadkach lekarze decydują się na leczenie farmakologiczne. Duże dawki estradiolu, który działa supresyjnie na owulację, wykazały pewną skuteczność w leczeniu PMS. Wykorzystuje się także pigułki antykoncepcyjne, jako leki hamujące owulacje oraz leki przeciwdepresyjne z grupy SSRI.

Piśmiennictwo:

  • Tkaczuk-Wlach,Joanna, et al. „Zespól napiecia przedmiesiaczkowego.” PrzegladMenopauzalny 13.6 (2009): 339.
  • Krawczyk, W.,& Rudnicka-Drozak, E. (2011). Zespół napięcia przedmiesiączkowego. Medycyna Ogólna i Nauki o Zdrowiu17(3).
  • Rutter, P.,Pluta, J. J., Zagrodnik, M., & Błaszczyna, N. (2018). Opieka farmaceutyczna: objawy, rozpoznanie i leczenie. Elsevier Urban &Partner.
  • http://rozanski.li
REKLAMA

Kamil Bąk

Absolwent Uniwersytetu Medycznego w Lublinie, od 3 lat aktywnie działający w Polskim Towarzystwie Studentów Farmacji. Oprócz nauk związanych z farmacją do moich zainteresowań zalicza się historia, sport, literatura oraz muzyka.

REKLAMA

Jak oceniasz artykuł?

Twoja ocena: Jeszcze nie oceniłeś/aś artykułu

Udostępnij tekst w mediach społecznościowych

15 komentarzy Komentujesz jako gość [ lub zarejestruj]

Miałem znajomego, który kiedyś zaproponował swojej żonie preparat z niepokalankiem. Podobno rzeczywiście w pewnym stopniu pomógł, ale określenie "miałem znajomego" nie jest tu bez powodu - zaproponowanie kobiecie czegoś na ZNP w trakcie jego trwania wymaga nie lada odwagi ;)
było z nim ciężko ;) całe szczęście obrażenia okazały się nie być na tyle dotkliwe i obeszło się bez obdukcji ;)
Sami panowie zabierają głos w tym temacie. Kumuluje się to na was więc macie najwięcej do powiedzenia ;)
Raczej większość dziewczyn , które miesiączkują od 3 lat umie sobie poradzić z PMS, sposoby są różne- każda kiedyś znajduje swój- natomiast te które mają z tym problem często pyta w aptece o poradę lub idą do ginekologa- świadomość naszych pacjentek rośnie- ale rzeczywiście bez recepty niepokalanek wiedzie prym.
Terapia - brzmi poważnie ;)
Hm, napięcie... Wszak kobieta zmienną jest, wiec raczej nie zabije, co najwyżej może kopnąć, odrzucić. Nic innego nie pozostaje tylko odwrócić się na pięcie i w nogi! :)
Może wystarczy dysponować sprawnym odgromieniem? ;)
mężczyźni bez PMS też miewają gorsze dni....więc powinniśmy się wspierać przede wszystkim :)
Wspierać i byc przy sobie. Wyrozumiałość to podstawa, chociaż czasem dobrze jest znaleźć sobie jakieś zajęcie i kiedy nie jest wskazane to nie wchodzić sobie w drogę
Wiesiołek pomaga wielu kobietom, niestety nie ma reguły jak udało mi się zaobserwować.