REKLAMA
REKLAMA

Zapalenie pęcherza moczowego – objawy choroby i rola farmaceuty w terapii

Zapalenie pęcherza moczowego to nieprzyjemna dolegliwość, która dotyka dużą grupę naszego społeczeństwa. Wielu z pacjentów próbuje samodzielnie uporać się z tą chorobą, bez konsultacji lekarskiej. Zwłaszcza w takim przypadku, farmaceuta powinien wykazać się umiejętnościami i wiedzą w zakresie schorzeń układu moczowego.

(fot. shutterstock)

REKLAMA
REKLAMA

Zapalenie pęcherza moczowego

Jest to stan zapalny, który najczęściej spowodowany jest bakteriami infekcją bakteryjną pęcherza moczowego. Schorzenie to, znacznie częściej dotyczy kobiet niż mężczyzn, ze względu na krótszą cewkę moczową. Dlatego u kobiet, stanowi ona gorszą barierę dla bakterii niż  u mężczyzn. W ich przypadku dolegliwość ta występuje najczęściej po 50 roku życia. Z problemem tym boryka się każdego roku około 15% kobiet, a około 20-50% z nich przynajmniej raz w życiu przeszło zapalenie pęcherza.

Przyczyny wystąpienia

Zazwyczaj bezpośrednią przyczyną jest, przedostanie się bakterii (najczęściej Escherichia coli, Staphyloccocus oraz Proteus) z przewodu pokarmowego, przez cewkę  do pęcherza moczowego. Do czynników predysponujących zalicza się:

  • Młody wiek,
  • Zwiększoną aktywność seksualną,
  • Wcześniejsze zakażenie pęcherza,
  • Stosowanie kapturków dopochwowych,
  • Słabo kontrolowaną cukrzycę.

Kiedy skierować pacjenta do lekarza

W świetle opieki farmaceutycznej jest to jedno z najważniejszych zadań stojących przed farmaceutą. Należy wiedzieć, kiedy stan pacjenta pozwala na terapię lekami OTC, a kiedy powinniśmy wysłać go do lekarza. W przypadku zapalenia pęcherza moczowego farmaceuta nie powinien podjąć się poradnictwa w samoleczeniu lecz skierować chorego do lekarza kiedy wystąpią:

  • Oznaki infekcji górnych dróg moczowych,
  • Upławy,
  • Stopniowy początek (podejrzenie chorób przenoszonych drogą płciową),
  • Pacjenci predysponowani do wystąpienia powikłań (cukrzycy, ciężarne, osoby starsze i z obniżoną odpornością).

Objawy ostrego zapalenia pęcherza

Chorobę tą charakteryzuje:

  • Ból i pieczenie podczas oddawania moczu,
  • Konieczność częstego lub natychmiastowego oddania moczu,
  • Pobolewanie w dole brzucha,
  • Parcie na mocz,
  • Oddawanie moczu w nocy i krwiomocz.

Ważnym zadaniem stojącym przed farmaceutą jest wykluczenie groźniejszych jednostek chorobowych i wdrożenie leczenia pod kątem ostrego zapalenia pęcherza moczowego.

(fot. shutterstock)

Leczenie preparatami OTC

Sok żurawinowy

Wykazano, że produkty zawierające żurawinę zmniejszyły częstość zakażeń dróg moczowych w ciągu 12 miesięcy, zwłaszcza wśród kobiet z nawracającymi zakażeniami. Istnieją jednak pewne sugestie nietolerancji, wśród pacjentów przyjmujących przewlekle żurawinę. Nie ma jednak przekonywujących dowodów na skuteczność tych preparatów w leczeniu ostrego zakażenia dróg moczowych. Podsumowując, preparaty zawierające żurawinę wydają się wpływać korzystnie na terapię, nie powinny być jednak jedynym sposobem walki z zakażeniem.

Furazydyna

Jest to chemioterapeutyk stosowany w leczeniu ostrych i przewlekłych niepowikłanych zakażeń dolnych dróg moczowych wywołanych przez Escherichia coli. Na rynku aptecznym dostępne są preparaty w dawkach 50 mg oraz 100 mg. Istotne jest, aby zalecić pacjentowi przyjmowanie leku wraz z pokarmem bogatym w białko, ze względu na lepsze wchłanianie. Kolejnym ważnym elementem jest nietypowe dawkowanie. Pierwszego dnia należy przyjmować 100 mg 4 razy na dobę, a następnie 3 razy dziennie przez 7-10 dni.

Preparaty alkalizujące i leki ziołowe

Czasem zaleca się, aby rozpocząć terapię preparatami alkalizującymi mocz, których zadaniem jest przywrócenie prawidłowego pH moczu, co przyczynia się do łagodzenia dyzurii. Jeżeli chodzi o leki stanowiące mieszanki ziołowe, to zawarte w nich substancje roślinne działają moczopędnie, ściągająco, przeciwbakteryjnie czy przeciwzapalnie.

Wskazówki dla pacjenta

  • Ważnym aspektem jest uświadomienie o konieczności spożycia zwiększonej ilości płynów, nawet do 5L na dobę.
  • Furazydyna może być stosowana powyżej 2 r.ż.
  • Nie stosuje się w czasie karmienia piersią oraz w I trymestrze ciąży.

 

Piśmiennictwo:

REKLAMA

Kamil Bąk

Absolwent Uniwersytetu Medycznego w Lublinie, od 3 lat aktywnie działający w Polskim Towarzystwie Studentów Farmacji. Oprócz nauk związanych z farmacją do moich zainteresowań zalicza się historia, sport, literatura oraz muzyka.

REKLAMA

Jak oceniasz artykuł?

Twoja ocena: Jeszcze nie oceniłeś/aś artykułu

Udostępnij tekst w mediach społecznościowych

26 komentarzy Komentujesz jako gość [ lub zarejestruj]

Zwłaszcza bez konsultacji z lekarzem, szczególnie często odkąd pojawiła się furagina otc
pacjent staje się lekarzem sam dla siebie. Coś zabolało i już furaginę poproszę
Zbyt często sami się leczą- niestety wielokrotnie później trafiają do specjalisty.
albo ciagle tylko nagminnie lecza sie Furagina bez badan i skontrolowania moczu
A są i tacy którzy wręcz przyjmują ją profilaktycznie
Pacjenci często odstawiają leki jak tylko jest poprawa i za chwilę infekcja powraca.
Za chwilę wraca i niestety wizyta u lekarza nieodzowna- częsty problem z tym " pół leczeniem ".
Niestety, większość wierzy że po dwóch tabletkach już wszystkio jest ok
Dlatego tak ważne jest żeby informować pacjenta o przeprowadzeniu całej kuracji. To czy nas posłucha to już drugorzędna kwestia.
Ale byłem na szkoleniach na których teraz cały czas się powtarza, że takie zakażenia w 90% przypadków "kwalifikują" się na furaginę, więc nie ma sensu się szczypać tylko brać od razu i z głowy.
"(...) Dlatego u kobiet, stanowi ona gorszą barierę dla bakterii niż u mężczyzn. W ich przypadku dolegliwość ta występuje najczęściej po 50 roku życia.(...)" "(...) Do czynników predysponujących zalicza się: Młody wiek,(...)" "Młodość jest potwornie ciężkim przypadkiem i chyba nie ma nikogo, kto by z tego wyszedł bez powikłań."- A. Osiecka. ;)
dziwi mnie tylko ze jak nie byla furagina na recepte to sprzedaz tej Rp i tak nie byla tak duza jak obecnie kiedy jest dostep zakupy otc
Bo lekarze się nie znają i nie przepisują :)
Wtedy nagminnie kupowali leki ziołowe. Teraz ewidentnie ich sprzedaż spadła.
Myśle, że w przypadku furaginy problemem jest niewiedza jak ją prawidłowo stosować, żeby kuracja była skuteczna. to, że jest OTC jest dobrym rozwiązaniem - wie o tym każda kobieta, ktora miała kiedyś zapalenie pęcherza - pomoc potrzebna natychmiast, a nie jutro, jak bedzie miejsce u lekarza. Tylko zeby jeszcze kazdy wiedzial, że trzeba te 7 dni brać, bo inaczej problem wroci, to byłoby super
My nie zawsze dopytujemy o szczegoly, to tez wstydliwy dla niektórych problem. Dobrze żeby chociaż ulotki czytali.
jest ogromne pole do prawdziwej opieki nad pacjentem
Dlatego zawsze informujemy pacjentów o przyjmowaniu furaginy ściśle wg schematu w ulotce. Co dalej pacjent z tym zrobi? Na to nie mamy już wpływu...
Niestety pacjenci biorą do momentu ustania bólu, później przerywają terapię , bo przeciez pomogło
Ale może, jak raz, drugi wrócą, bo problem z powodu niedoleczenia się bedzie powtarzał, to może w koncu coś zrozumieją?
a moze producent mógłby na opakowaniu wielkimi literami napisać - skutecznę kurację gwarantuje wybranie calego opakowania
Niestety wielkość opakowania (30 tabl) nie jest dostosowana do minimalnej, siedmiodniowej kuracji. Wg moich obliczeń wychodzi 38 tabl. Pacjent zmuszony jest kupić 2 opak. Niewykorzystana część trafi pewnie do pojemnika na przeterminowane leki :( I w tej kwestii też należałoby się uśmiechnąć do producenta. :)
wersja forte daje tutaj radę, ale rzeczywiście ilość tabletek 30 szt. to jakiś chichot losu:)
Jak doskwiera to jest motywacja żeby brać. Potem już się zapomina, albo właśnie celowo odstawia.