Witamina D – czy jesteśmy zmuszeni do suplementacji?

Od pewnego czasu we wszystkich mediach pojawia się coraz więcej reklam zachęcających do suplementowania witaminy D. I nie chodzi tu o zapobieganie krzywicy, ale o zwiększanie odporności, kondycji i poprawę nastroju.  Czy naprawdę nasz organizm potrzebuje dodatkowej dawki tej substancji? Czy jest to wynik przebiegłego marketingu?

(fot. shutterstock)

Witamina D co to takiego?

Witaminę D stanowi grupa związków steroidowych. W przyrodzie występuje w postaci witaminy D2 (ergokalcyferolu) – znajduje się w produktach pochodzenia roślinnego  (Oleje roślinne) oraz D3 (cholekalcyferolu) obecnej w produktach pochodzenia zwierzęcego (tran, rybach tłuste ryby, jaja kurze).

Witamina D syntetyzowana jest w skórze każdego człowieka. Prowitamina D (7-dehydrocholesterol) występuje w keratynocytach warstwy kolczystej i podstawnej naskórka. Pod wpływem działania promieni UVB o długości fali 290-315 nm zostaje przekształcona w cholekalcyferol. Następnie tak  otrzymany związek lub dostarczony z pokarmem zostaje przetransportowany do wątroby gdzie przy udziale 25-hydroksylazy powstaje z niej kalcydiol. Jednakże uzyskanie aktywnej postaci tej witaminy następuje dopiero w nerkach. Tam, przy pomocy enzymu 1-α-hydroksylazy przekształcana jest w ostateczną postać – kalcytriol.

Jakie jest działanie  witaminy D?

Witamina D przede wszystkim wpływa na gospodarkę wapniowo-fosforanową. Przyczynia się do stworzenia optymalnych warunków niezbędnych do mineralizacji kości. Dodatkowo wspomaga wchłanianie wapnia w przewodzie pokarmowym. Jej niedobór przyczynia się do występowania krzywicy, szczególnie  u dzieci. Odpowiedzialna jest również za wygaszanie reakcji zapalnych, obniża poziom cytokin prozapalnych. Wykazano jej skuteczność w terapii łuszczycy, chorobach obturacyjnych: astmie czy POChP oraz w reumatoidalnym zapaleniu stawów. Podwyższone stężenie jej aktywnych metabolitów we krwi powoduje wzrost produkcji ludzkiej katelicydyny – naturalnego antybiotyku o szerokim spektrum, który ogranicza rozwój wielu bakterii. Dlatego suplementacja witaminy D podczas zimy może być wykorzystana do redukcji zachorowań na nieżyty górnych dróg oddechowych.

Witamina D wykazuje również działanie kardioprotekcyjne, reguluje funkcje śródbłonka naczyń. Odkryto także jej neuroprotekcyjne właściwości, ponieważ nasila syntezę neurotransmiterów, szczególnie dopaminy co może być wykorzystane w chorobie Parkinsona. Zauważono, iż spadek poziomu tej witaminy w organizmie prowadzi do zaburzeń nastroju, w tym depresji, pogorszenie funkcji poznawczych.

Ponadto udowodniono, że suplementacja witaminy D obniża 8-krotnie ryzyko zachorowania na cukrzycę typu 1 u dzieci oraz wykazano większe ryzyko wystąpienia zespołu metabolicznego i insulinooporności u osób z niedoborem tej witaminy. Związane jest to z oddziaływaniem na receptory VDR zlokalizowanych na komórkach beta trzustki, adipocytach oraz komórkach mięśni szkieletowych. W ten sposób może ograniczać oporność na insulinę i zwiększać wychwyt glukozy w tkance mięśniowej.

Według  badań prowadzonych przez naukowców (dr Garland, dr Grand) stwierdzono, iż dużej ilości nowotworów (raka jelita czy piersi)  można było zapobiec gdyby została wdrożona odpowiednia suplementacja tej witaminy. Wynika to z jej właściwości antyproliferacyjnych i wpływu na różnicowanie komórek i mechanizmy apoptozy.

Zapotrzebowanie na witaminę D

Zapotrzebowanie na witaminę D należy określać na podstawie badania stężenia w surowicy jej metabolitu 25OHD (25-hydroksycholekalcyferolu), magazynowanego w organizmie. Rekomendowane stężenie dla dzieci i dorosłych wynosi od 30 do 50 ng/ml. Niedobór lekki to stężenie 21-29 ng/ml, niedobór średni 10-20 ng/ml. O hipowitaminozie świadczy stężenie 25OHD poniżej 10 ng/ml. Obecnie z powodu powszechnie niskiego stężenia witaminy D w populacji Europy Środkowej zaleca się suplementację tego związku. Tabela 1 przedstawia dzienne dawki dla różnych grup osób, które zapewniają optymalne stężenia dla jej plejotropowego działania.

Grupa wiekowa Maksymalna dzienna dawka
Noworodki i niemowlęta 1000 UI/dzień
Dzieci w wieku od 1 do 10 lat 2000 UI/dzień
Dzieci i nastolatki w wieku od 10 do 18 lat 4000 UI/dzień
Dorośli i osoby starsze z prawidłową masą ciała 4000 UI/dzień
Otyli dorośli i osoby starsze 10 000 UI/dzień
Kobiety w ciąży i kobiety karmiące 4000 UI/dzień

 

Dlaczego pomimo własnej syntezy witaminy D w ludzkim organizmie, cierpimy na jej niedobory?

Wpływ na syntezę witaminy D mają takie czynniki jak:

  • stopień nasłonecznienia,
  • pora dnia,
  • pora roku,
  • szerokość geograficzna,
  • ilość tkanki tłuszczowej,
  • stopień zanieczyszczenia powietrza.

 

Synteza endogennej witaminy potrzebuje odpowiedniej ekspozycji na światło słoneczne. Badania wykazują, iż promienie UVB powodujące rumień fotochemiczny określany jako 1 MED.  Przyczyniają się do produkcji od 10 000 do 25 000 IU witaminy D3. Latem jest ona zapewniona, gdyż najefektywniejsza synteza zachodzi w południe, gdy stosunek UVB do UVA jest największy, jednak obecnie stosowane filtry przeciwsłoneczne hamują aż 90-95% syntezy witaminy D w skórze.

Zaleca się, w tym okresie co najmniej piętnastominutową dzienną ekspozycje słoneczną. Odsłonięte powinno zostać około 18% ciała, a na skórze nie powinny być obecne żadne filtry. Ponadto pasmo ultrafioletu  odpowiedzialne za jej powstanie dociera do Polski tylko od maja do września, w innych miesiącach Słońce znajduję się zbyt nisko, a warstwa strefy ozonowej w atmosferze jest zbyt gruba. Aby zapewnić optymalne wartości stężenia kalcytriolu we krwi, należy wzbogacić posiłki w pokarmy bogate w witaminę D. Należą do nich: tłuste ryby, takie jak węgorz, śledź, dorsz, łosoś, makrela oraz jaja i żółte sery.

Niektóre grupy osób są bardziej narażone na jej niedobory. Noworodki, ze względu na niedojrzałą i wrażliwą skórę powinny unikać przebywania w nasłonecznionych miejscach, ponadto mleko kobiece jest ubogie w witaminę D.  Starsi ludzie mają obniżone zdolności syntezy cholekalcyferolu, ponieważ wraz z wiekiem dochodzi do zmniejszenia syntezy 7-dehydrocholesterolu w skórze.  U osób otyłych także obserwuje się zmniejszone stężenie witaminy. Związane jest to z nadmierną produkcją lecytyny, która może prowadzić do obniżenia konwersji witaminy D3 do aktywnego metabolitu.

Dodatkowo stosowane leki takie jak: przeciwpadaczkowe, przeciwretrowirusowe, leki stosowane w zapobieganiu odrzutu przeszczepu i glikokortykosteroidy przyspieszają przekształcanie się aktywnych metabolitów witaminy do nieaktywnego kwasu kalcytrionowego wydalanego wraz z żółcią.

Osoby z ciemniejszą karnacją mają znaczne ilości melaniny w skórze, to sprawia, że są grupą szczególnie narażoną na niedobory witaminy D ze względu na redukcję syntezy tego związku przez melaninę nawet o 99%.

Powyższe przykłady wykazują, iż naturalne źródła witaminy D nie zawsze są  wystarczające, co oznacza potrzebę jej suplementacji za pomocą preparatów farmaceutycznych.

 

Czy wszystkie preparaty są tak samo skuteczne?

Na rynku farmaceutycznym obecnych jest wiele preparatów pozwalające zniwelować niedobory witaminy D w organizmie.  Stosowanych jest kilka substancji – cholekalcyferol (witamina D3), ergokalcyferol (witamina D2) oraz kalcyfediol. Istnieje również możliwość podawania alfakalcydiolu lub gotowego kalcyferolu, jednak przypadki te są przykładem wdrożonego leczenia hormonalnego.

Należy również pamiętać, ze większość dostępnych preparatów to suplementy diety, które mogą zawierać małe dawki witaminy D,. Znanym produktem leczniczym jest również tran – zawiera on jednak oprócz witaminy D również witaminę A, która częściowo niweluje działanie tej pierwszej i zwiększa ryzyko złamań kości, szczególnie u kobiet powyżej 50 r.ż., dlatego nie jest zalecany u osób starszych.

 

Bibliografia:

 

  1. Laye E., (2018), Top 10 suplementów diety, Vital, Białystok
  2. Armas L.A., Dowell S., Akhter M., Duthuluru S., Huerter C., Hollis B.W., Lund R., Heaney R.P., (2007), Ultraviolet-B radiation increases serum 25-hydroxyvitamin D levels: the effect of UVB dose and skin color. J. Am. Acad. Dermatol., 57: 588-593
  3. Gadomski A., (2017), Skutki niedoboru witaminy D w organizmie człowieka, Borgis, Nowa Pediatr; 21(1): 34-37
  4. Płudowski P, Karczmarewicz E, Chlebna-Sokół D, Czech-Kowalska J, Dębski R, Dobrzańska A, Franek E, Głuszko P, Konstantynowicz J, Książyk JB, Księżopolska-Orłowska1 K, Lewiński A, Litwin M, Lorenc RS, Łukaszkiewicz J, Marcinowska-Suchowierska E, Milewicz A, Misiorowski W, Nowicki M, Rozentryt P, Socha P, Solnica B, Szalecki M, Tałałaj M, Żmijewski MA. (2013), Witamina D: Rekomendacje dawkowania w populacji osób zdrowych oraz w grupach ryzyka deficytów – wytyczne dla Europy Środkowej 2013 r. Standardy Medyczne/ Pediatria; 10: 573-578;
  5. Zdrojewicz Z. , Chruszczewska E., Miner M., (2015), Wpływ witaminy D na organizm człowieka, Borgis, Med Rodz; 2(18): 61-66
Podobał się artykuł? Podziel się!
Share on Facebook
Facebook
Share on LinkedIn
Linkedin
Tweet about this on Twitter
Twitter
Email this to someone
email

Justyna Koziej

Mam na imię Justyna. Obecnie jestem studentką V roku farmacji na Uniwersytecie Medycznym w Lublinie. Na studiach wybrałam blok kierunkowy : Postępy farmakoterapii, ponieważ interesuje się mechanizmem działania leków, prowadzeniem terapii u pacjentów oraz opieką farmaceutyczną. Lubię pogłębiać swoją wiedzę w tym temacie oraz poszukiwać naturalnych sposobów wspomagających leczenie. Swoją przyszłość chciałabym powiązać z farmacją kliniczną.

Jak oceniasz artykuł?

Twoja ocena: Jeszcze nie oceniłeś/aś artykułu

Udostępnij tekst w mediach społecznościowych

0 komentarzy - napisz pierwszy Komentujesz jako gość [ lub zarejestruj]