Nowe sposoby leczenia cukrzycy cz.1

Cukrzyca, uznana już jakiś czas temu za chorobę cywilizacyjną, otrzymała również miano epidemii XXI wieku, nadane jej przez ONZ. Wg najnowszych wyliczeń w roku 2035 liczba chorych na cukrzycę zbliży się na całym świecie do prawie 600 milionów. Zasadnym (i w wielu kategoriach także opłacalnym) wydaje się zatem poszukiwanie nowych terapii/leków, mogących z powodzeniem być stosowane w skutecznej terapii p/cukrzycowej.

leki przeciwcukrzycowe leki inkretynowe
Nowe leki przeciwcukrzycowe. fot. shutterstock

Wytyczne Polskiego Towarzystwa Diabetologicznego oprócz znanych od dawna leków p/cukrzycowych zalecają włączenie do terapii leczniczej leków stosunkowo „młodych”, ale o już ugruntowanej skuteczności. Zaliczają się do nich leki inkrety nowe oraz inhibitory SGLT-2.

Leki inkretynowe

Wprowadzone do lecznictwa na początku XXI wieku wykorzystują w swoim działaniu tzw. efekt inkretynowy, czyli zjawisko zwiększonego wydzielania insuliny przez trzustkę w odpowiedzi na spożyty pokarm (co ważne zanim jeszcze dojdzie do wzrostu stężenia glukozy we krwi). W warunkach fizjologicznych białkiem indukującym wydzielanie insuliny jest GLP-1, który po upływie ok. 10 minut rozkładany jest przez enzym DPP-4. Zarówno białko GLP-1 jak i enzym DPP-4 są punktami uchwytu dla leków inkretynowych, które:

  • Naśladują działanie GLP-1 i tym samym prowadzą do zwiększonej sekrecji insuliny i zmniejszenia wydzielania glukagonu – tzw. agoniści receptora GLP-1. Zalicza się do nich: eksenatyd i liraglutyd.
  • Selektywnie inhibują DPP-4, przez co wydłuża się działanie naturalnego GLP-1 – tzw. inhibitory DPP-4. Przykładem może być: sitagliptyna, wildagliptyna czy linagliptyna.

Leki inkretynowe to stosunkowo młoda grupa leków p/cukrzycowych, jednak już teraz wiadomo, że jest to grupa farmaceutyków, z którymi wiąże się spore nadzieje. Zaletą ich stosowania jest konieczność przyjmowania raz dziennie i stosunkowo wysoki profil bezpieczeństwa. Zauważalne działania niepożądane sprowadzają się do możliwych nudności, wymiotów czy bólów brzucha.

Inhibitory sglt-2

Białko SGLT-2 to kotransporter glukozowo-sodowy, który znajdując się w początkowej części cewki moczowej odpowiedzialny jest za wychwyt zwrotny glukozy z moczu pierwotnego do krwioobiegu. Zablokowanie jego prawidłowej funkcji stwarza warunki do wydalania znacznej ilości glukozy z moczem, a tym samym obniżenie jej stężenia w organizmie.
Lekami mającymi taki właśnie mechanizm działania są gliflozyny, a ich przedstawiciele to: kanagliflozyna, dapagliflozyna oraz empagliflozyna.
Niewątpliwie zaletami tej grupy leków jest wysoka skuteczność, pozwalająca na obniżenie wskaźnika hemoglobiny glikowanej o ok. 0,8 oraz mechanizm działania niezależny od insuliny. Leki te nie są pozbawione jednak wad – częstsze niż normalnie infekcje dróg moczowych (ze względu na zwiększoną glikozurię) oraz wysokie koszty comiesięcznej terapii (nie są obecnie refundowane) sprawiają, że stosowane są obecnie głównie jako alternatywa leczenia.
Inhibitory SGLT-2 stosowane mogą być jedynie w leczeniu cukrzycy typu 2.

To tylko pierwsza część artykułu. Drugą znajdziesz tutaj: Nowe sposoby leczenia cukrzycy cz.2

Źródła:

  1. Nowoczesne kierunki leczenia cukrzycy, Zygmunt Zdrojewicz, Bartosz Bugaj, Krzysztof Cabała, Damian Pypno, Mateusz Waracki, Diabetologia Kliniczna, 2014, tom 3, Nr 5
  2. Nowoczesne leczenie cukrzycy typu 2 – inhibitory DPP-4, Wiesława B, Duda-Król, Dominika Dąbrowska, Aleksandra Król-Oczkowska, Artur Mamcarz, Kardiologia Po Dyplomie, maj/czerwiec 2017
  3. Leki hipoglikemizujące z grupy gliflozyn i ich zastosowanie w farmakoterapii cukrzycy, Grzegorz K. Jakubiak, Med. Rodz 2016; 19(3), 146-151
  4. Pioglitazon w terapii cukrzycy typu 2, Katarzyna Nabrdalik, Edyta Cichocka, Joanna Żywiec, Artur Chodkowski, Janusz Gumprecht, Diabetologia Kliniczna, tom 3, Nr 4
  5. Inhibitor DPP-4 jako terapia dodana w niewyrównanej cukrzycy typu 2 leczonej wielokrotnymi wstrzyknięciami insuliny, Mariusz Dąbrowski, Diabetologia Kliniczna 2014, tom 3, Nr 3.
Podobał się artykuł? Podziel się!
Share on Facebook
Facebook
Share on LinkedIn
Linkedin
Tweet about this on Twitter
Twitter
Share on Google+
Google+
Email this to someone
email

10
Dodaj komentarz

avatar
5 Comment threads
5 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
4 Comment authors
TejoKamanTZMarcin SnochMrówka Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Mrówka
Gość
Mrówka

A jeśli chodzi o cukrzycę tzw ciążową, czy po porodzie wszystko wraca do normy?

Marcin Snoch
Admin

W większości przypadków tak. Jednak kobiety, które miały cukrzycę ciążową mają większe ryzyko rozwoju cukrzycy typu 2 w przyszłości.

Tejo
Gość
Tejo

a czy cukrzyca u ciężarnej wynika z jakiś konkretnych uwarunkowań/można się jej spodziewać? Czy to czysty przypadek, że akurat ta kobieta doświadczyła jej podczas ciąży?

Marcin Snoch
Admin

Są pewne czynniki ryzyka, jak cukrzyca ciążowa w poprzedniej ciąży, późna ciąża, urodzenie dziecka powyżej 4 kg, nadwaga, otyłość, czy zgodny wewnątrzmaciczne. Jednak jeśli wystąpią nie oznacza, że kobieta zachoruje. Może też nie mieć żadnych czynników ryzyka, a i tak cukrzyca się pojawi. Podsumowując – nie wiadomo dlaczego, więc zapewne genetyka.

Tejo
Gość
Tejo

I amerykańskim naukowcom nie udało się tego jeszcze wyjaśnić? 😉 A tak na poważnie, to wychodzi na to, że cukrzyca to podstępna choroba, dobrze że wersja “ciążowa” po porodzie zwykle zanika, pytanie czy nie powróci kiedyś w wersji standardowej

trackback

[…] To jest część druga artykułu. Pierwszą znajdziesz tutaj – Nowe sposoby leczenia cukrzycy cz1 […]

KamanTZ
Gość
KamanTZ

Największą wadą ich stosowania jest….wysoka cena kuracji miesięcznej…

Tejo
Gość
Tejo

To fakt, sitagliptyna (Januvia) to nie preparat dla każdego pacjenta. Choć zdrowia się nie wycenia, to jednak kuracja comiesięczna nowymi lekami p/cukrzycowymi nie jest dla wszystkich pacjentów, a szkoda..

trackback

[…] Zajrzyj też tutaj: Nowe sposoby leczenia cukrzycy  […]

trackback

[…] Zajrzyj też tutaj: Nowe sposoby leczenia cukrzycy  […]