Nebulizatory i komory inhalacyjne – jak wybrać?

Wybór nebulizatora uwzględniać powinien zarówno zalecone leczenie, wiek pacjenta i jego stan zdrowia, ale także preferowany sposób aplikacji. Poza samym nebulizatorem ważne są także dołączone do niego akcesoria. U niemowląt i dzieci do 3 roku życia zaleca się stosowanie maski ustno-nosowej. U starszych dzieci, młodzieży i dorosłych wskazany będzie ustnik, gdyż przy używaniu maski dochodzi do zmniejszenia depozycji leku o 13–22%, a także osadzania się leku w okolicach oczu i związanych z tym działań niepożądanych [2].

nebulizator, inhalator jak wybrać
Czy dziewczynka na zdjęciu leczy się skutecznie? fot. shutterstock

Inhalatory pneumatyczne

Do wyboru mamy nebulizatory pneumatyczne i ultradźwiękowe. Te pierwsze to przenośne lub stacjonarne aparaty wyposażone w pneumatyczną sprężarkę (kompresor) gazu. Sprężarka połączona jest z nebulizatorem, do którego tłoczony jest sprężony gaz. Nebulizator to pojemnik na roztwór leku, w którym płynna postać preparatu jest zamieniana na aerozol do inhalacji. Konstrukcja urządzenia sprawia, że jedynie najmniejsze cząstki opuszczają nebulizator jako frakcja leczniczego aerozolu. Wielkość wytwarzanych cząstek zależy m.in. od szybkości przepływu gazu, a ta z kolei jest uzależniona od ciśnienia wytwarzanego w aparacie. Im szybciej gaz przepływa przez nebulizator (tj. pod większym ciśnieniem), tym mniejsza jest średnica rozproszonych cząstek i krótszy czas inhalacji [2].

Inhalatory ultradźwiękowe

Inhalatory ultradźwiękowe są z kolei urządzeniami, w których rolę nebulizatora spełnia komora główna inhalatora. Aparaty te wytwarzają cząstki aerozolu rzędu <5μm z szybkością w zakresie 1–2 ml/min. Pracują cicho, nie oziębiają wdychanego aerozolu i nie wymagają dużej objętości początkowej roztworu. Głównym elementem tych urządzeń jest generator drgań ultradźwiękowych. O wielkości uzyskanych cząstek decyduje długość i częstotliwość drgań ultradźwiękowych (zależność jest odwrotnie proporcjonalna) oraz właściwości fizykochemiczne postaci leku. Produkowany aerozol ma dużą gęstość, dzięki czemu – w odróżnieniu od nebulizatorów pneumatycznych – do dróg oddechowych w tym samym czasie trafi większa ilość leku [2].  

Inhalatory pneumatyczne są relatywnie proste w obsłudze i mogą być stosowane przez pacjentów w każdym wieku, również leżących. Co bardzo ważne, możemy zastosować w nich wszystkie leki i substancje lecznicze. Ich wadą może być jednak głośny tryb pracy, dłuższy czas wykonywania nebulizacji (w porównaniu z nebulizatorem ultradźwiękowym),  konieczność prawidłowego czyszczenia i dezynfekowania (nie z zastosowaniem silnych detergentów) oraz wymiany części po określonym czasie użytkowania.  Nebulizacja z zastosowaniem nebulizatora ultradźwiękowego przebiega z kolei szybciej. Z drugiej jednak strony inhalatory ultradźwiękowe produkują aerozol o dużej gęstości, co może podrażnić układ oddechowy. Pamiętajmy także, że ultradźwięki mogą niekorzystnie wpływać na niektóre cząsteczki substancji leczniczych, w związku z czym nie wszystkie leki mogą zostać zaaplikowane drogą wziewną z zastosowaniem nebulizatora ultradźwiękowego [2,3].

MMAD – czy jest ważne?

Ważnym aspektem, jaki powinniśmy wziąć pod uwagę przy wyborze nebulizatora jest parametr MMAD. MMAD to średnia aerodynamiczna wielkość cząsteczek. Co najmniej połowa cząsteczek wytworzonych przez nebulizator ma wielkość mniejszą lub równą podanej wartości. Dlaczego parametr ten jest tak istotny? Od wielkości wytworzonych cząsteczek zależy bowiem miejsce wchłaniania leku w drogach oddechowych.

> 8 μm – wchłanianie w górnych drogach oddechowych np. nosie, gardle.

5 – 8 μm – wchłanianie w tchawicy i dużych oskrzelach.

2 – 5 μm – wchłanianie w oskrzelach i oskrzelikach.

0,5 – 3 μm – wchłanianie w pęcherzykach płucnych.

Komory inhalacyjne

Grupą urządzeń mających na celu poprawę efektywności terapii wziewnej oraz redukcję objawów niepożądanych są komory inhalacyjne. Należą do nich właściwe komory inhalacyjne (spacer devices), komory powietrzne (holder devices) oraz komory ze wstecznym przepływem (reverse flow devices) [4,5]. Najważniejsze korzyści wynikające z zastosowania komory powietrznej to brak konieczności koordynacji między wdechem a uwolnieniem leku z inhalatora (przydatne zwłaszcza u dzieci), zmniejszenie depozycji leku w jamie ustnej i gardle, poprawa dystrybucji i depozycji aerozolu w dolnych drogach oddechowych, zwiększenie frakcji cząstek drobnych oraz możliwość prowadzenia skutecznej aerozoloterapii u każdej grupie wiekowej [5]. Przykładem popularnych komór inhalacyjnych jest jednozastawkowy Volumatic® lub dwuzastawkowy Babyhaler® lub AeroChamber®. Obecnie częściej stosujemy urządzenia dwuzastawkowe, tzw. wdechowo-wydechowe, które zapobiegają wydostawaniu się aerozolu poza komorę. Dobór komory uwarunkowany jest jednak także rodzajem leku i w przypadku niektórych preparatów zastosowanie komory jednozastawkowej również będzie skuteczne.

Komu powinniśmy polecić zastosowanie komory inhalacyjnej? Szczególne korzyści z jej stosowania obserwuje się u dzieci w wieku 1-6 lat oraz chorych niewspółpracujących. U dzieci w wieku do 4 lat włącznie zalecane są komory jedno- lub dwuzastawkowe połączone z maseczką twarzową. U dzieci w wieku 4-7 lat lepiej, aby inhalacja odbywała się bezpośrednio z ustnika.  U dzieci powyżej 7 lat, młodzieży i dorosłych dobór komory zależy od preferencji chorego, a elementem warunkującym efektywność terapii jest technika inhalacji [5].

Czy wiesz jak rozpoznać astmę?

Jak rozpoznać astmę oskrzelową?

Piśmiennictwo:

1. Emeryk A, Pirożyński M., Najważniejsze problemy nebulizacji u dzieci, Alergia Astma Immunologia 2013, 18 (3): 140-144
2. Karolewicz B, Pluta J, Haznar D, Nebulizacja jako metoda podawania leków, Farm Pol, 2009, 65(4): 291-304
3. Doniec Z., Terapia inhalacyjna u dzieci, https://www.termedia.pl/f/f/c86fe4e5a859ffe83ee70af821164756.pdf
4. Pirożyński M., Delirium inhalacyjne, Pediatr Med Rodz 2015, 11 (4), p. 391–401
5. Emeryk A.: Komory inhalacyjne – co warto wiedzieć. Alergia, 2015, 1: 16-22

 

Podobał się artykuł? Podziel się!
Share on Facebook
Facebook
Share on LinkedIn
Linkedin
Tweet about this on Twitter
Twitter
Share on Google+
Google+
Email this to someone
email

18
Dodaj komentarz

avatar
5 Comment threads
13 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
9 Comment authors
MałgorzataMrówkaQjotKamanTZMałgorzata Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Tejo
Gość
Tejo

Inhalator warto dobierać tylko pod kątem choroby i wielkości cząstek, czy rodzaj stosowanego leku do nebulizacji również ma znaczenie?

tomek
Gość
tomek

Na rynku są dostepne nebulizatory które posiadaja możliwość ustawienia wielkości “czasteczki” co za tym idzie bardziej dokładnie dobierzemy miejsce ddotarcia leku.Polecam Omron A3.

Tejo
Gość
Tejo

A nie wiesz czasem jak z poziomem hałasu tego Omrona?

Małgorzata
Gość
Małgorzata

Szkoda, że w artykule nie wymieniono inhalatorów membranowych, które dzięki swojej konstrukcji oraz tworzywu z jakiego wykonana jest membrana służą do podawania niemalże wszystkich leków. Pominięto kwestie monodyspersyjności wytwarzanego aerozolu, który ma duże znaczenie w skuteczności terapii.

Kolejna kwestia – czy MMAD jest faktycznie tak istotne? Czy nie kłóci się to z podanym na początku artykułu sposobu podawania leku (ustnik/maseczka)? Czy wielkość cząstki jest bardziej istotna od poziomu jej deponacji?

Tejo
Gość
Tejo

Te membranowe mają jednak pewne ograniczenia co do gęstości stosowanych płynów do inhalacji, gdzieś znalazłem informację, że do gęstości 3, gdzie indziej, że inhalator nie nadaje się do inhalacji Nebu-Dose Hialuronic. Choć nie przeczę, skuteczność ich musi być wysoka dla prawidłowo dobranych leków

Małgorzata
Gość
Małgorzata

Żaden siateczkowy inhalator nie poradzi sobie z Nebu – Dose Hialuronic, ze względu na jego gęstość. Niemniej jednak najnowsze badania dowodzą, że stosowanie tego leku działa degradacyjnie na pęcherzyki płucne (prof. Pirożyński).
Kolejna kwestia to taka, że skuteczne inhalatory membranowe są wyposażone w funkcję odwrotnego czyszczenia. Dzięki temu pacjent ma pewność, że nie zostają na membranie resztki leków, dzięki czemu nie mieszają się ze sobą.

Mrówka
Gość
Mrówka

A czy próby inhalacji tym roztworem mogą spowodować uszkodzenie inhalatora?

Małgorzata
Gość
Małgorzata

Próba inhalacji Nebu – Dose Hialuronic, nie tylko może, a z pewnościa zatka siateczkę, przez którą przechodzi lek.

Aemyot
Gość
Aemyot

Depozycja zależy i od wielkości cząsteczek i od sposobu podania leku – rodzaj inhalatora/ z komora lub bez. Informacje w litetarurze są niejednoznaczne chociaz większość źródeł sugeruje że komory poprawiają depozycje leku.

KamanTZ
Gość
KamanTZ

Mam dość sporną kwestię do zaproponowania. Dziecko ma około roku. Panicznie się boi inhalatora, maseczki. W próbie utrzymania mu inhalacji choćby przez chwilę zanosi się płaczem, nie może złapać oddechu z wysiłku. Padła propozycja żeby chociaż zrobić inhalację “z odległości” w okolicy malucha, tak żeby choć oddychając zaczerpną odrobinę tej inhalacji. Czy taka inhalacja, jeśli ją tak można nazwać ma w ogóle jakikolwiek sens? Lepsza taka niż żadna?

Marcin Snoch
Użytkownik

Myślę, że szkoda zachodu na taką inhalację. Ja bym zaproponował zmianę na lek w inhalatorze pod ciśnieniem i tubę inhalacyjną (spacer). Lek jest uwalniany bezgłośnie do tuby, a wystarczy 5-10 oddechów dziecka, żeby inhalowało odpowiednią ilość leku.

Małgorzata
Gość
Małgorzata

Dziecko najprawdopodobniej boi się hałasu. Inhalacja z odległości będzie nieskuteczna, ponieważ rozbite cząstki leku nie trafią w takiej dawce w jakiej powinny trafić do organizmu. Przez niską skuteczność terapii zwiększają się jej koszty – ogromne straty w leku + lek nie dociera do organizmu.
Proponuję bezgłośny inahaltor Intec Twister Mesh – można inhalować dziecko nawet podczas snu. Dodatkowo nie posiada on strefy martwej, dzięki czemu lek nebulizuje się do końca. Kolejny plus to plastikowa membrana, dzięki której lek nie zmienia swojej struktury na poziomie molekularnym, czyli właściwości leku pozostaja takie jakie być powinny.

KamanTZ
Gość
KamanTZ

Jeśli to miałaby być inhalacja lekiem to zgadzam się że to nie ma najmniejszego sensu, ale w przypadku zwykłej soli fizjologicznej?

Małgorzata
Gość
Małgorzata

W tym inhalatorze można stosować wszystkie leki, również sól fizjologiczną oraz sól hipertniczną 10%.

Qjot
Gość
Qjot

Jaki długo funkcjonuje taka membrana? Czy trzeba ją wymieniać? Czy nie lepsza jest membrana ze stali?

Małgorzata
Gość
Małgorzata

Plastikowa membrana w Intec Twister Meshy pozwala na 1500 inhalacji. Inhalator jest objęty dwuletnią gwarancją.
Membrana ze stali nie jest lepsza, ponieważ podczas pracy inhalatora membrana podgrzewa się, przez co zmienia strukturę leku na poziomie molekularnym, co oznacza, że traci on swoje właściwości. Dodatkowo stalowa membrana ma to do siebie, że jej powierzchnia jest chropowata, co oznacza, że lek na niej osiada – przez niemożnośc dokładnego wyczyszczenia membrany (brak odwrotnego czyszczenia), mieszają się ze sobą pozostałości leków.

Mrówka
Gość
Mrówka

Dla mnie inhalacja z użyciem maski ma sens tylko przy wdychaniu przez usta. Nie wydaje mi się żeby tak samo skuteczne efekty przyniosła przy zamkniętych ustach, wdychaniu jedynie nosem i jeszcze przy tym przy płaczu.

Mrówka
Gość
Mrówka

Powiem szczerze, że ja spotkałam się jedynie z inhalatorem Medel, żadnego innego nie znam i mamy w sprzedaży w aptece. Dotychczas uważałam że ten właśnie jest wystarczający.