REKLAMA
REKLAMA

Naukowcy odkryli skuteczny lek przeciwwirusowy?

Grypa jako istotny problem XXI w.

Grypa jest chorobą odpowiedzialną za ogromną ilość zachorowań i zgonów w skali świata. Jest to problem nie tylko medyczny, ale także ekonomiczny. Szacuje się, że w Stanach Zjednoczonych przeznacza się więcej niż 80 miliardów rocznie na walkę z grypą.

(fot. shutterstock)

Aktualnie w celu zapobiegania grypie dominują szczepienia, ale także dostępne są na rynku leki jak na przykład inhibitory neuraminidazy (należy do nich Oseltamiwir). Niestety stosowanie leków przeciwwirusowych w profilaktyce przedekspozycyjnej ma ograniczoną rolę i nie jest zalecane dla większości populacji. Na dodatek leki takie jak Oseltamivir powodują tylko nieznaczne zmniejszenie czasu trwania objawów choroby.

REKLAMA
REKLAMA

Inną metodą stosowaną w prewencji grypy, która aktualnie jest uważana za najskuteczniejszą, są szczepienia. Niestety nadal ich efektywność jest znacznie poniżej celu. Szczepienia to także szereg problemów. Między innymi:

  • Mogą być nieprawidłowo dobrane i w związku z tym nieskuteczne,
  • Nadal nie są wystarczająco dostępne dla pacjentów,
  • Wykazują się mniejszą skutecznością wśród pacjentów z obniżoną odpornością.

W związku z tym opracowanie nowych skutecznych substancji i strategii leczenia grypy należy do największych wyzwań medycyny XXI w.

Cel badania

Chlorek cetylpirydyny (w skrócie CPC) jest stosowany od dawna w walce z różnymi patogenami. Działa poprzez zmianę przepuszczalności błony komórkowej bakteryjnej, co prowadzi do utraty składników cytozolu. Powoduje również zaburzenie procesu oddychania tlenowego w komórce bakterii.

W związku z tym czwartorzędowe związki amonowe są powszechnie stosowane w zapobieganiu infekcjom bakteryjnym i grzybiczym. Natomiast naukowcy z Uniwersytetu w Ohaio zadali sobie pytanie, czy chlorek cetylpirydyny jest skuteczny w walce z wirusami atakującymi układ oddechowy.

W badaniu oceniono bezpośrednią aktywność wirusobójczą przeciwko grypie, szybką aktywność po ekspozycji, rozerwanie struktury wirusa, brak odporności na grypę po długotrwałym nasileniu oraz leczenie infekcji grypy na modelu mysim.

Wyniki badań

Badacze stwierdzili, że substancja jest aktywna zarówno, wobec wrażliwych szczepów grypy, jak i tych opornych na oseltamiwir. Chlorek cetylpirydyny w stosunkowo szybkim czasie zniszczył cząstki wirusa grypy, w ciągu kilku minut ekspozycji. Oporność wirusa nie została zaobserwowana nawet po długiej ekspozycji na wiele pasaży in vitro.

Badanie pokazuje, że CPC może zarówno rozerwać membrany, jak i zahamować infekcję patogennych wirusów grypy. Stwierdzono, że klinicznie CPC zmniejsza zachorowalność i śmiertelność związaną z grypą in vivo. Naukowcy twierdzą, że ich badanie ma znaczący wpływ na proces zapobiegania grypie. Zdolność substancji do niszczenia otoczki wirusowej pozwala podejrzewać potencjalnie szerokie spektrum działania. Dlaczego więc nie jest odpowiednio wykorzystywana? Być może dlatego, że w przeszłości wystąpiły podejrzenia na temat potencjalnej cytotoksyczności.

Problem ten został przebadany na komórkach MDCK, które jednak uważane są na dosyć oporne i konieczna jest kontynuacja sprawdzenia cytotoksyczności na innych modelach komórkowych na przykład komórkach A549.

Badanie wykazało, że chlorek cetylpirydyny zaburza otoczkę wirusową. Eksperymenty przeprowadzono przy użyciu prototypu wirusa grypy B, jednak naukowcy twierdzą, że spodziewają się podobnych wyników w przypadku wirusa grypy A.

Podsumowanie

Badanie wykazało, że chlorek cetylpirydyny manifestuje aktywność przeciwko grypie poprzez bezpośrednią aktywność wirusobójczą. Działanie polega na przerwaniu wirusowej otoczki. W badaniu zaobserwowano zwiększoną przeżywalność myszy leczonych preparatem CPC, w porównaniu z myszami nieleczonymi. Wobec tego naukowcy stwierdzili, że substancja badana ma zdolność ochrony górnych dróg oddechowych przed grypą i należy rozważyć dalsze badania kliniczne.

 

Źródło:

  • Popkin, Daniel L., et al. „Cetylpyridinium chloride (CPC) exhibits potent, rapid activity against influenza viruses in vitro and in vivo.” Pathogens & immunity2 (2017): 252.
REKLAMA
REKLAMA

Jak oceniasz artykuł?

Twoja ocena: Jeszcze nie oceniłeś/aś artykułu

Udostępnij tekst w mediach społecznościowych

7 komentarzy Komentujesz jako gość [ lub zarejestruj]

po wątpliwej skuteczności oseltamiviru może jest nadzieja
Najwazniejsze ze sie staraja a nie spoczywaja na laurach
Coś mnie ominęło. Wątpliwa skuteczność? Podrzuć jakieś publikacje.
Dobrze, że jest coś nowego ponoć czeka nas pandemia wg who.
Wtedy to dopiero będzie brakować leków.
Zimą grypa latem plaga komarów. Ciagle coś...
Jak na razie sezon mamy w okresie jesień-zima, kto wie czy z czasem się to nie wydłuży...