REKLAMA

Co ma ze sobą wspólnego błonnik, jeżówka i aloes?

Jesień to specyficzna pora roku, kiedy pogoda staje się zdradliwa, dzieci wracają do szkoły, a tempo naszego życia wzrasta. Są to bez wątpienia czynniki sprzyjające zachorowalności wśród pacjentów, a my farmaceuci powinniśmy znać sposoby, aby uniknąć zaburzeń zdrowotnych w tym okresie. Pomocne mogą być substancje roślinne, które wywierają działanie immunostymulujące na nasz organizm, do których należy jeżówka, błonnik oraz aloes.

Jeżówka purpurowa

Naturalne środki immunostymulujące pozyskuje się z grzybów bakterii oraz roślin. Ta ostatnia grupa jest źródłem dużej ilości związków biologicznie czynnych, które aktywują komórki układu odpornościowego. Przykładem są preparaty Jeżówki, (łac. Echinacea spp.), z których największym zainteresowaniem badaczy cieszy się Jeżówka purpurowa (łac. Echinacea purpurea), Jeżówka blada (łac. Echinacea pallida) oraz Jeżówka wąskolistna (łac. Echinacea angustifolia).

Badania nad tym surowcem rozpoczęto już w XIX w. W 1919 odkryto, że jeżówka stymuluje fagocytozę prątków gruźlicy.  Następnie potwierdzono kolejne efekty działania rośliny, takie jak hamowanie hialuronidazy, udział w generowaniu properdyny, wzrost stosunku limfocytów CD4/CD8 oraz właśnie aktywację komórek żernych. Najbardziej szczegółowo zbadany jest efekt stymulacji makrofagów przez jeżówkę, ale również oddziaływanie na komórki NK (Natural Killer).

REKLAMA
REKLAMA

(fot. shutterstock)

Jeżówka purpurowa zawiera także związki działające antyseptycznie i przeciwzapalnie. W zależności od metody przygotowania preparatu, pochodzenia, źródła — stężenie tych substancji jest zmienne. Do związków/preparatów, które występują w jeżówce i mają określone działanie immunostymulujące, zalicza się:

  • Hydrofilowe ekstrakty
  • Alkamidy
  • Heteroglikany
  • Kwas cykoriowy
  • Kwas kawowy i echinakozydy [1].

 

Aloes

Kolejną substancją roślinną wykazującą pożądane działanie immunomodulujące jest Aloes. W celach leczniczych najczęściej wykorzystywane są gatunki: Aloes drzewiasty (łac. Aloe arborescens), Aloes zwyczajny (łac. Aloe vera), a także Aloes kolczasty (łac. Aloe xerox). Ze świeżych liści aloesu drzewiastego pozyskiwany jest sok, który stosowany jest w preparatach immunostymulujących, a miazga do leczenia trudno gojących się ran oraz oparzeń.

Aloes zawiera polisacharydy, odpowiadające za proces modulowania odporności. Głównym składnikiem z tej grupy związków chemicznych, który odpowiada za omawiane działanie, jest acemannan. Polisacharydy znajdujące się w Aloesie zwyczajnym aktywują układ immunologiczny poprzez stymulowanie wydzielania interleukiny 1, IL-6, TNF-α oraz INF-γ.

(fot. shutterstock)

Aloes drzewiasty, a dokładniej wyciąg z tego surowca, podawany myszom — wzmagał niespecyficzną zdolność granulocytów do zabijania drobnoustrojów w procesach tlenowych oraz zwiększał produkcję przeciwciał. Substancja ta daje możliwości zastosowania w profilaktyce i terapii infekcji, jako „normalizator” układu odpornościowego.

 

β-glukan

Ostatnim przykładem omówionym w tym artykule będą produkty zbożowe, które zawierają błonnik –  β-glukan. Składnik ten bierze udział w wielu istotnych procesach zachodzących w naszym organizmie (m.in. metabolicznych, detoksykujących). W ostatnich latach naukowcy przyjrzeli się bliżej właściwościom immunomodulującym β-glukanu, potwierdzając jego zdolność do podnoszenia odporności. Oprócz tego mówi się o wspomaganiu przez ten związek skuteczności antybiotykoterapii czy terapii przeciwnowotworowej.

Mechanizmem który odpowiada za poprawę odporności przez β-glukan jest stymulowanie makrofagów do wydzielania cytokin. Owsiany β-glukan zwiększa także aktywność fagocytarną makrofagów oraz ekspresję cytokin przez mysie komórki śledziony. Substancja ta wywiera szereg innych prozdrowotnych działań, do których zalicza się właściwości przeciwpasożytnicze, przeciwbakteryjne oraz przeciwwirusowe.

(fot. shutterstock)

W świetle badań, za działanie immunostymulujące β-glukanu odpowiadają wiązania β-(1-3) glikozydowe. Specyficzne komórki receptorowe obecne na powierzchni makrofagów, limfocytów i neutrofili, rozpoznają β-glukan, co uruchamia odpowiedź immunologiczną organizmu. Zostają wydzielane cytokiny, które pobudzają aktywność komórek układu odpornościowego naszego organizmu. Efektem jest fagocytoza patogenu i produkcja dodatkowych przeciwciał.

Co więcej, Europejski Urząd ds. Bezpieczeństwa Żywności potwierdził, że β-glukany zbóż redukują cholesterol. Z kolei,  Agencja Żywności i Leków przyjmuje, że spożycie 3 g tych związków w połączeniu z 30-35 g włókna pokarmowego, zapewni wzrost aktywności układu odpornościowego i zwiększy ochronę przed infekcjami.

 

 

Bibliografia:

 

  1. ZAPAŁA, Łukasz; LASEK, Witold; Naturalne Immunostymulatory Egzogenne. Tom 34, 2007 (581-594)
  2. DYMARSKA, Ewelina, et al. Naturalne modyfikatory odpowiedzi immunologicznej. 2016.
REKLAMA

Kamil Bąk

Absolwent Uniwersytetu Medycznego w Lublinie, od 3 lat aktywnie działający w Polskim Towarzystwie Studentów Farmacji. Oprócz nauk związanych z farmacją do moich zainteresowań zalicza się historia, sport, literatura oraz muzyka.

REKLAMA

Jak oceniasz artykuł?

Twoja ocena: Jeszcze nie oceniłeś/aś artykułu

Udostępnij tekst w mediach społecznościowych

28 komentarzy Komentujesz jako gość [ lub zarejestruj]

Taka "MOCNA TRÓJKA" dla odporności na jesień ;) Ciekawe, że błonnik wspiera układ immunologiczny - wspomagając układ trawienny można jednocześnie wspierać odporność
Podobni od zdrowego układu pokarmowego zależy zdrowie całego organizmu więc czemu nie :)
No i modna dieta bezglutenowa pójdzie w odstawkę? :)
Szczerze mówiąc podziwiam osoby będące na diecie bezglutenowej. Osobiście nie wyobrażam sobie życia bez dobrego pieczywa, najchętniej tego domowej produkcji;)
Zwłaszcza, że produkty bezglutenowe do najsmaczniejszych ponoć nie należą
jakos ta dieta dla mnie raczej wymysłem i modą jest niż potrzebą (oczywiście z nielicznymi wyjątkami)
to na pewno....a jelita to nasz drugi mózg, stąd tak ważne co do nich dostarczamy
No może mózg to bez przesady. Chyba że ktoś zamiast głową myśli jelitami...
ogromne znaczenie zatem ma to jaka mamy flore bakteryjna jelit, ma to wplyw zarowno na trawienie jak i procesy odpornosciowe
Błonnik, jeżówka, aloes wspólne w nich jest to że ich nie lubię 😁
E tam, błonnik da się sprytnie przemycić w jedzeniu, aloes jest smakowo całkiem ok, a jeżówkę nożna połknąć w tabletce;)
blonnik i jezowka to jeszcze do przezycia ale aloesu to nie moglam nawet przelknac
to taki chlebek z foremki ;)) a propos utuczonego psiaka
Do smaku aloesu idzie się przyzwyczaić ;) są gorsze smaki
Bez glutenu zawsze jest mniej smakowe i nie ma się co oszukiwać.
jadlam ostatnio paczki bezglutenowe , moze nie jakis tam rarytas ale calkiem smaczne i mozna sie przyzwyczaic
Przyzwyczaić się można, ale smaczniejsze od "normalnego" jedzenia nie będzie :)
Wiele produktów jest bezglutenowych naturalnie więc z tym smakiem jest całkiem ok ;)
Zdrowe bakterie w jelitach, podnoszą naszą odporość- to wiadomo od dawna.
Tylko nie każdy ma świadomość, że trzeba wiele starań z naszej strony, żeby tych dobrych bakterii było dużo w naszych jelitach