REKLAMA
REKLAMA

Case study – Wsparcie laktacji w aptece

Do apteki zgłasza się stała pacjentka, pani Julia ze swoim trzytygodniowym synkiem Jankiem po preparat wspierający laktację. Dziecko jest marudne i pacjentka uważa, że to z powodu jej problemów z produkcją mleka. W trakcie dalszej rozmowy i pytań farmaceuty pacjentka przyznaje, że jest zmęczona i sfrustrowana niepokojem dziecka. Janek moczy pieluszki i przybiera na wadze, choć mniej niż na początku, ale nadal w normie.

(fot. shutterstock)

 

REKLAMA
REKLAMA

Dziecko zażywa witaminę D w kroplach według zaleceń i na nic nie choruje. Pacjentka karmi co najmniej 8 razy na dobę, również w nocy. Sytuacja jest dla kobiety bardzo stresująca, ponieważ mieszka z teściami, którzy uważają, że Janek chce być przy piersi zbyt często. Sugerują dokarmianie mieszanką, jako oczywisty powód, podając brak pokarmu u mamy. Pani Julii bardzo zależy na tym, żeby karmić naturalnie.

Podczas rozmowy z panią Julią zapewniam ją, że obawa przed niewystarczającą produkcją pokarmu występuje u wielu kobiet, choć najczęściej jest to tylko wrażenie, a nie rzeczywisty niedobór pokarmu. Są sytuacje, kiedy dziecko ma zwiększone zapotrzebowanie na energię, na przykład podczas skoku wzrostowego i wtedy może zgłaszać się do karmienia częściej.

Gdy potrzeba nie zostanie spełniona, wówczas wykazuje zdenerwowanie, co jest zupełnie normalne. W niektórych sytuacjach rzeczywiście może zmniejszyć się produkcja mleka, ale z odpowiednim wsparciem jest to problem przemijający. W pierwszej kolejności proponuję jak najczęstsze przystawianie dziecka do piersi, ponieważ jest to naturalny sposób na pobudzenie laktacji. Podczas karmienia pacjentka powinna podawać dziecku obie piersi (dziecko najpierw opróżnia jedną, potem drugą). Proponuję stosowanie preparatu ze słodem jęczmiennym i beta glukanem w celu stymulacji laktacji oraz obserwację dziecka przez najbliższe dni. Zalecam konsultację z położną w celu określenia wagi dziecka po 2–5 dniach. Proponuję też stosowanie melisy w celu uzyskania efektu wyciszającego, co mogłoby wspomóc wypływ pokarmu, jeśli jest opóźniony z powodu stresu. Na koniec wspieram mamę, mówiąc, że opieka nad noworodkiem to wymagająca praca, dlatego warto, żeby zadbała o swój wypoczynek, sen oraz regularne posiłki. Dodatkowo, jeśli poczuje, że sytuacja ją przerasta lub zaobserwuje niepokojące objawy u dziecka (jak oznaki odwodnienia) lub siebie, warto, żeby skonsultowała się z doradcą laktacyjnym, lekarzem, psychologiem czy innym specjalistą. Zapewniam też panią Julię, że karmienie piersią to najlepszy sposób żywienia noworodków i małych dzieci oraz że z odpowiednim wsparciem na pewno sobie poradzi.

 

WSPARCIE LAKTACJI W APTECE

Mimo że laktacja to proces naturalny, wiele kobiet uważa, że ilości mleka, jakimi dysponują, nie wystarczają do wykarmienia dziecka. Presja otoczenia, podkopywanie kompetencji, zmęczenie i stres powodują, że łatwiej jest kobiecie zwątpić w możliwości produkcji pokarmu. Często związana z tym niepewność wynika z niewiedzy na temat tego, jak rozpoznać, że dziecko się najada. Zdenerwowanie dziecka nie musi wynikać z niedostatecznej podaży pokarmu, zbyt wolnego wypływu mleka, może być związane z innymi czynnikami niezależnymi od karmienia [2].

Jeśli dziecko przybiera na wadze i moczy co najmniej 8 pieluszek na dobę oraz wypróżnia się regularnie, rozwija się prawidłowo, a przyrost masy ciała w pierwszych 3 miesiącach życia wynosi nie mniej niż 18 g/dobę lub 120 g/ tydzień, ale mama ma wrażenie, że maluch się nie najada, wówczas możemy myśleć o pozornym niedoborze pokarmu. W innych przypadkach mówimy o rzeczywistym niedoborze pokarmu [11]. Ten ostatni może być niebezpieczny dla dziecka, dlatego warto go w pierwszej kolejności wyeliminować.

 

Przyczyny rzeczywistego niedoboru pokarmu

Przyczyny rzeczywistego niedoboru pokarmu to zbyt mały popyt (nieprawidłowa technika karmienia, zaburzenia mechanizmu ssania, dokarmianie i pojenie, słabe, nieefektywne ssanie, zbyt mała częstość karmień – mniej niż 8 na dobę, zbyt krótkie karmienia, zbyt wczesne zaprzestanie nocnych karmień) lub zbyt mała podaż (przewlekły stres u mamy, przemęczenie, brak wiary w możliwości wykarmienia dziecka, przyjmowane leki, otyłość, palenie papierosów, niedorozwój tkanki gruczołowej, zaburzenia hormonalne, niektóre zabiegi chirurgiczne w obrębie gruczołu piersiowego) [1, 2, 11]. Produkcję pokarmu mogą także zaburzyć leki i zioła stosowane przez matkę (np. pseudoefedryna, wysokie dawki witaminy B6, szałwia – poprzez bezpośrednią ingerencję w proces wytwarzania mleka, leki przenikające do mleka w znacznych ilościach powodujące zaburzenia OUN u dziecka, np. petydyna czy kodeina) lub stosowane u dziecka (takie, które powodują ospałość, osłabiają odruch ssania, zmniejszenie częstotliwości zgłaszania się do karmienia, np. prometazyna) [12, 13].

 

Stres u mamy i zaburzenie wypływu pokarmu

Inny problem, jaki mógł wystąpić u pani Julii, to spowolnienie wypływu mleka. Wypływ mleka regulowany jest odruchem oksytocynowym, a w sytuacji stresowej hormony wydzielane przez korę nadnerczy mogą zaburzyć ten odruch, w efekcie spowalniając uwalnianie mleka z brodawki [4]. To dla dziecka oznacza, że musi wykonać większą pracę przez dłuższy czas, żeby mleko zaczęło wypływać z piersi. Głodne dziecko szybko się denerwuje, jeśli wypływ mleka nie pojawia się tak prędko, jak by chciało, co może manifestować marudzeniem, odpychaniem się od piersi i płaczem [2].

 

Możliwe choroby u mamy

Istnieje również szansa, że mama choruje, ale nie została jeszcze zdiagnozowana. Niektóre choroby, zwłaszcza te, które zaburzają gospodarkę hormonalną, mogą w sposób istotny wpłynąć na wytwarzanie mleka. Należą do nich np. choroby tarczycy [1, 2]. Kobiety po porodzie są także narażone na wystąpienie depresji. Jest to choroba często bagatelizowana i wykrywana rzadziej niż faktycznie występuje z uwagi na brak badań przesiewowych. Wykazano, że u kobiet, które chorują na depresję, jest większa szansa niepowodzenia w karmieniu piersią, a odstawienie dziecka od piersi koreluje ze zwiększoną częstotliwością epizodów depresyjnych i zaostrzeniem choroby [1, 16]. Dlatego ważne jest, żeby kobiecie, u której podejrzewa się depresję, która skarży się na złe samopoczucie, płaczliwość, wahania nastrojów czy myśli destrukcyjne, udzielić odpowiedniego wsparcia i skierować do specjalisty.

 

Warto wiedzieć

Polecając preparaty mlekopędne, trzeba zwracać uwagę na ich skuteczność i brak działań niepożądanych, jakość i pochodzenie surowca oraz pamiętać, że preparaty roślinne z niepewnych źródeł mogą być zanieczyszczone metalami ciężkimi lub substancjami toksycznymi. W produktach mlekopędnych dostępnych na rynku przewijają się różne składniki. Znajdziemy w nich słód jęczmienny, a także surowce ekstrakty takich roślina jak rutwica lekarska, kozieradka, ostropest plamisty, melisa, drapacz lekarski [3, 5, 6, 7, 8, 9, 10]. W przypadku większości surowców w badaniach nie wykazano skuteczności ani nie ustalono ich bezpieczeństwa stosowania podczas laktacji, ich zastosowanie mlekopędne wynika z tradycji. Wyjątkiem jest słód jęczmienny w połączeniu z beta-glukanem, którego skuteczność została potwierdzona w badaniach klinicznych. [5, 6, 7, 8, 9, 10]. W przypadku kopru włoskiego wykazano działanie szkodliwe  [12, 13].

Preparaty wspierające laktację

Gdy mama obawia się o ilość mleka, można zaproponować jej preparat wspierający laktację. W przypadku rekomendacji podania mamie karmiącej piersią jakiegokolwiek produktu, który ma działać ogólnie, który przenika z miejsca podania i może uzyskać znaczne stężenie we krwi, zawsze należy ustalić jego profil bezpieczeństwa oraz stopień przenikania do mleka. Leki ziołowe mogą zawierać substancje czynne, które przenikają do gruczołu mlekowego i działają drażniąco na układ pokarmowy dziecka, niektóre z nich również mogą działać niekorzystnie na laktację. Stosowanie preparatów mlekopędnych nigdy nie powinno być jedynym sposobem na zwiększenie produkcji mleka – konieczne jest przede wszystkim częste przystawianie dziecka do piersi lub odciąganie pokarmu laktatorem w celu stymulacji laktacji [1, 2, 14]. Preparat mlekopędny jest uzupełnieniem powyższego postępowania [1, 2, 13, 14].

 

Łączenie kilku preparatów wspierających laktację nie zwiększa efektu mlekopędnego, może doprowadzić do interakcji między składnikami i nie jest zalecane [13, 14].

 

Słód jęczmienny (Barley malt)

W przypadku słodu jęczmiennego wykazano skuteczność działania przy dobrym profilu bezpieczeństwa [5, 13, 14, 17, 18]. Słód jęczmienny zawiera wiele składników, w tym skrobię, błonnik, beta-glukan. W badaniach potwierdza się wzrost stężenia prolaktyny w surowicy krwi po podaniu słodu. Surowiec jest uznany za bezpieczny w okresie laktacji [5, 13, 14]. Uznaje się, że skuteczność stosowania słodu jęczmiennego zależy od zawartości beta-glukanu. Najbardziej prawdopodobnym mechanizmem działania beta-glukanu zawartego w słodzie jęczmiennym na laktację jest oddziaływanie biologicznie czynnych fragmentów polisacharydu (który nie ulega degradacji w przewodzie pokarmowym) na poziomie molekularnym – beta-glukan aktywuje syntezę czynnika regulującego ekspresję genu kodującego prolaktynę.

Przeprowadzono dwa badania (obserwacyjne i kliniczne) nad preparatem zawierającym słód jęczmienny standaryzowany na ilość beta-glukanu (oraz melisę jako składnik dodatkowy) w populacji Polskiej. W jednym z badań podawano zakwalifikowanym uczestniczkom, mamom wcześniaków, preparat ze słodem w grupie badanej (40 osób) i placebo w grupie kontrolnej (40 osób), kobietom w obu grupach zapewniono również poradnictwo laktacyjne. W grupie badanej zaraportowano wzrost produkcji mleka o 43% w stosunku do grupy kontrolnej. Badanie było randomizowane. W drugim badaniu uczestniczyło 128 kobiet z problemami podczas karmienia piersią, badanie było obserwacyjne. Oceniono przebieg laktacji, technikę karmienia, długość czasu aktywnego przełykania podczas karmienia i przyrosty dobowe dziecka przed badaniem, następnie udzielono porady laktacyjnej i zalecono stosowanie preparatu ze słodem i beta-glukanem. Po 14 dniach badania ponownie oceniono badane parametry. Poprawę laktacji wykazano u 93% kobiet, czas przełykania wydłużył się u dzieci 91% kobiet, zaobserwowano poprawę przyrostów masy ciała dzieci. Na podstawie wyników badań wykazano, że stosowanie preparatu o odpowiedniej proporcji słodu i beta-glukanu wraz z poradą laktacyjną wykazuje skuteczność w zwiększeniu produkcji mleka oraz poprawie laktacji. Zgodnie z zaleceniami i znanym profilem bezpieczeństwa jest to jedyny preparat, jaki jest zalecany we wspomaganiu laktacji przez American Breastfeeding Medicine, InfantRisk Center oraz Centrum Nauki o Laktacji [1, 14, 15].

Warto pamiętać, że nie powinien być stosowany u kobiet chorujących na celiakię. Wybierając preparat ze słodem, należy zwrócić uwagę na zawartość beta-glukanu i wybrać preparat standaryzowany na ilość tego składnika.

 

Rutwica lekarska (Galega officinalis, Goat’s rue)

Zawiera wiele pochodnych guanidyny, w tym galaginę, która może powodować hipoglikemię. Mimo, iż rutwica jest tradycyjnie stosowanym surowcem mlekopędnym, dowody pochodzące z badań klinicznych dotyczące jej skuteczności i bezpieczeństwa w okresie karmienia piersią są ograniczone i nierozstrzygające. W badaniu nad połączeniem kompleksu sylimaryna-fosfatydyloseryna z rutwicą lekarską wykazano nieznaczny wzrost produkcji mleka w grupie badanej (badano mamy wcześniaków) [13]. Z uwagi na działanie hipoglikemizujące rutwica nie powinna być stosowana u kobiet z hipoglikemią czynnościową i stosujących leki przeciwcukrzycowe. Zaraportowano dwa przypadki hospitalizacji noworodków (15 i 20 dni) z powodu słabego przyrostu masy ciała, hipotonii, wymiotów, które powiązane były z zażywaniem przez mamy karmiące piersią herbat ziołowych zawierających lukrecję, koper, anyż i rutwicę [13].

 

Kozieradka (Trigonella Foenumgraecum, Fenugreek)

Zawiera śluzy, trigonellinę, hydroksyizoleucynę, sotolon, disogeninę, luteolinę, kwasy fenolowe, protodisocynę. Efekt działania kozieradki wydaje się być głównie psychologiczny, większość dowodów na skuteczność preparatu jest anegdotyczna. Raportowano działanie hepatotoksyczne, hepatomegalię, zwiększenie częstości pracy serca, biegunkę u kobiet stosujących mieszankę ziół kopru, kozieradki i rutwicy. Zaraportowano także reakcje alergiczne, zaostrzenie astmy i spadek poziomu potasu we krwi. Kozieradka może wchodzić w krzyżowe reakcje alergiczne z orzechami ziemnymi i roślinami strączkowymi, może obniżać poziom cholesterolu i cukru we krwi, wchodzić w interakcje z warfaryną, powodując krwawienia [7, 9, 10, 12].

 

Melisa lekarska (Melissa officinalis, Lemon balm)

Posiada olejki eteryczne zawierające citronellal, neral i aldehydy monoterpenowe, polifenole i glikozydy monoterpenowe. Choć surowiec nie wydaje się mieć związku ze zwiększeniem produkcji mleka, jest częstym dodatkiem do gotowych mieszanek. Nie ma danych dotyczących przenikania składników surowca do mleka, ale uważa się, że jeśli wydzielanie do mleka zachodzi, to w ilościach subklinicznych dla dziecka. Synergistyczne działanie substancji zawartych w liściu melisy odpowiada za jej działanie przeciwlękowe i uspokajające. Takie działanie surowca może wspomagać laktację poprzez działanie uspakajające na mamę, co może być istotne, gdy przyczyną problemów z laktacją jest spowolnienie wypływu mleka wynikające ze stresu [2, 14].

 

Pokrzywa zwyczajna (Uritica dioica, Stinging nettle)

Zawiera wiele substancji: kwasy organiczne, kwasy fenolowe, kemferol, izoramnetynę, flawonoidy, kumaryny. Napary z pokrzywy były tradycyjnie stosowane w leczeniu anemii poporodowej oraz mlekopędnie, jednak badania naukowe nie potwierdziły jej skuteczności w zwiększaniu produkcji mleka. Brak danych dotyczących przenikania składników pokrzywy do mleka i bezpieczeństwa w czasie karmienia piersią [6, 13, 14].

 

Drapacz lekarski (Cardui benedicti, Blessed thistle)

Zawiera seskwiterpeny laktanowe, triterpenoidy, lignany, taniny, olejki i flawonoidy. Tradycyjnie jest stosowany jako galaktogog, ale to działanie nie zostało potwierdzone w badaniach. Drapacz jest dobrze tolerowany u dorosłych. Może powodować alergie, nudności i wymioty [13, 14].

 

Ostropest plamisty (Silybum marianum, Milk thistle)

Zawiera sylimarynę oraz mieszankę flawonolignanów, głównie sylibinę, a także kwercetynę i taksifolinę. Wchodzi w skład różnych preparatów mlekopędnych, jednak żadne badanie nie potwierdziło jego skuteczności w tym zastosowaniu. Wykazano, że sylimaryna wyekstrahowana z ziaren ostropestu w połączeniu z fosfatydyloseryną wykazuje słabe działanie mlekopędne, jednak nie jest to jednoznaczne z działaniem mlekopędnym samego ostropestu. Ograniczone dane sugerują, że składniki ostropestu nie przenikają do mleka w mierzalnych ilościach. Nie jest znany efekt surowca na stężenie prolaktyny we krwi. Sylimaryna jest dobrze tolerowana u dorosłych, czasami obserwuje się biegunkę, bóle głowy, reakcje alergiczne skórne. Może działać uczulająco [6, 13, 14].

 

UWAGA!

Koper włoski (Foeniculum vulgare, Fennel) zawiera olejek składający się głównie z antenolu, który jest fitoestrogenem. W skład olejku wchodzą też fenchon, estragol, eukaliptol. Koper do niedawna był składnikiem wielu preparatów wspierających laktację, ale wyniki badań dotyczące jego skuteczności są konfliktowe. Składniki olejku kopru, antenol i estragol, przenikają do mleka matki. Przewlekłe stosowanie herbaty z kopru lub stosowanie jej w zbyt dużych ilościach może mieć niekorzystny efekt na dziecko karmione piersią [8, 12, 13]. Zgłoszono działanie toksyczne antenolu u dwóch noworodków, których matki stosowały herbatki na laktację zawierające anyż i koper. Koper może powodować reakcje alergiczne po zastosowaniu doustnym lub na skórę. Zgłaszano przypadki podwyższonego stężenia enzymów wątrobowych i biegunkę. Koper, z uwagi na zawartość estragolu, został w 2017 roku zaklasyfikowany przez ESPGHAN jako potencjalnie niebezpieczny dla małych dzieci i uznano, że nie powinien być podawany przed ukończeniem 4. roku życia (w tym razem z mlekiem mamy po zastosowaniu go przez matkę) [2, 6, 13, 14].

 

CO FARMACEUTA POWINIEN WIEDZIEĆ O KARMIENIU PIERSIĄ? [1, 2, 3, 11]

 

  1. Karmienie piersią jest najlepszym sposobem żywienia noworodka i dziecka starszego. Jest korzystne zdrowotnie zarówno dla dziecka, jak i matki. Ośrodki referencyjne zalecają wyłączne karmienie piersią do 6. miesiąca życia i dalszą kontynuację przy wprowadzaniu produktów stałych do drugiego roku życia i dłużej.
  2. Laktacja jest procesem nadrzędnym, który jest kontynuacją cyklu rozrodczego człowieka, co oznacza, że mechanizm go regulujący jest pierwotny i nie jest łatwo na niego wpłynąć.
  3. Praca komórek mlecznych i produkcja pokarmu regulowana jest hormonalnie, neurohormonalnie, zależnie od odruchów prolaktynowego i oksytocynowego oraz autokrynnie, zależnie od objętości mleka, z jakiej pierś jest opróżniona.
  4. Karmienie dziecka na żądanie jest w stanie utrzymać produkcję pokarmu na poziomie wystarczającym do pokrycia zmiennych w czasie potrzeb dziecka.

 

Rola farmaceuty

Kobieta po porodzie doświadczająca problemów z laktacją potrzebuje wsparcia nie tylko w ich rozwiązaniu, ale także często w utwierdzeniu jej w przekonaniu, że karmienie piersią jest dobrą decyzją i wartą wysiłku, a problemy są przemijające. Ponieważ farmaceuci są jednymi z pierwszych osób, do których pacjentki zwracają się po poradę dotyczącą stosowania preparatów mlekopędnych, nasza rozmowa i wsparcie mogą mieć bardzo duże znaczenie dla dalszego karmienia piersią ich pociech. Udzielając porady, warto kierować się wiedzą opartą na faktach naukowych i rekomendować preparaty, których działanie zostało potwierdzone, bezpieczeństwo ustalone, które są dobrej jakości, a podczas rozmowy zwracać uwagę na stan emocjonalny pacjentki i wspierać ją w dalszym karmieniu piersią.

 

 

Literatura:

  1. R. Lawrence, R. Lawrence, Breastfeeding e-book: A guide for medical professional, 8th edition; Elsevier 2015.
  2. Mohrbacher N., Kendall-Tackett K., Karmienie piersią. 7 naturalnych praw; Agora 2018.
  3. Stanowisko Grupy Ekspertów w sprawie zaleceń żywieniowych dla kobiet w okresie laktacji, Standardy Medyczne/ Pediatria 2013; T. 10; 265-27.
  4. Lau C., Effects of Stress on Lactation; Pediatric Clinics of North America; March 2001 DOI: 10.1016/S0031-3955(05)70296-0.
  5. Brodribb W., ABM Clinical Protocol #9: Use of galactogogues in initiating or augmenting maternal milk production, second revision 2018. Breastfeed Med. 2018;13:307-14. PMID: 29902083.
  6. „Complementary Feeding: A Position Paper by the European Society for Paediatric Gastroenterology, Hepatology, and Nutrition (ESPGHAN) Committee on Nutrition”, Journal of Pediatric Gastroenterology and Nutrition, nr 1, Styczeń 2017.
  7. Westfall R.E., Galactagogue herbs: a qualitative study and review. Can J Midwifery Res Practice. 2003; 2: 22–7.
  8. Nikolov P., Avramov N.R., Investigations on the effect of Foeniculum vulgare, Carum carvi, Anisum vulgare, Crataegus oxyacanthus, and Galga officinalis on lactation. Izv Meditsinskite Inst Bulg Akad Naukite Sofia Otd Biol Meditsinski Nauki. 1951; 1: 169–82. PMID: 14888359.
  9. Mortel M., Mehta S.D., Systematic review of the efficacy of herbal galactogogues. J Hum Lact. 2013; 29: 154–62. PMID: 23468043.
  10. Dietz B.M., Hajirahimkhan A., Dunlap T.L. et al., Botanicals and their bioactive phytochemicals for women’s health. Pharmacol Rev. 2016; 68: 1026–73. PMID: 27677719.
  11. Nehring-Gugulska M., Żukowska-Rubik M., Pozorny i rzeczywisty niedobór pokarmu w: Problemy w laktacji. Podręcznik dla uczestnika kursu. CNoL Warszawa 2010.
  12. https://toxnet.nlm.nih.gov/ newtoxnet/lactmed.htm.
  13. Medications and Mothers’ Milk, T.W. Hale, H.E. Rowe, Springer Co. 2019.
  14. Drugs During Pregnancy and Lactation, C. Schaefer et al., Academic Press Inc, 2014.
  15. http://cnol.kobiety.med.pl/pl/
  16. A. Hamdan and H. Tamim, „The relationship between postpartum depression and breastfeeding”, International Journal of Psychiatry in Medicine, vol. 43, no. 3, pp. 243–259, 2012
  17. Wesołowska A., Serwatowska- Bargiel A., Lipska-Karpińska K., Kociszewska-Najman
  18. B., Pietrzak B., Wilkos E., Drozdowska-Szymczak A., Pawlik O., Balcerek K.,Wielgos M., Czajkowski K., Nikola Niewęgłowska N., Wietrak E., Karzel K., Borszewska – Kornacka  M., Femaltiker induces an increase of mother’s milk of preterm infants in a prolactin-independent manner. Breastfeeding Medicine. Mar 2016, 11(2): -A- 74-5.
  19. Nehring-Gugulska M., Kucia M., Wietrak E.: Stymulacja laktacji z wykorzystaniem słodu jęczmiennego a parametry wzrostowe dziecka w przypadku kryzysu laktacyjnego. Położna nauka i praktyka;1, (29)/2015.
REKLAMA

Karolina Morze

Jestem magistrem farmacji od kilku lat, żoną i mamą trójki łobuziaków. Na co dzień pracuję w aptece, a w wolnych chwilach piszę o swoich doświadczeniach w zawodzie i przemyśleniach dotyczących macierzyństwa. Jestem wolontariuszem w Fundacji Promocji Karmienia Piersią, prowadzę grupę wsparcia dla kobiet karmiących piersią oraz organizuję spotkania dla młodych mam. Uwielbiam aktywny tryb życia, a od kiedy moja rodzina powiększyła się – bardziej niż kiedykolwiek doceniam spokojne wieczory w domu, z kubkiem gorącej herbaty i książką.

REKLAMA

Jak oceniasz artykuł?

Twoja ocena: Jeszcze nie oceniłeś/aś artykułu

Udostępnij tekst w mediach społecznościowych

31 komentarzy Komentujesz jako gość [ lub zarejestruj]

przyczyn płaczu dziecka w takim wieku mogą być tysiące a bardzo trudno ją ustalić a tym samym zapobiec i pomóc
Dopóki przybiera na wadze i mieści się w normie bardzo bym się nie przejmowała. Pamiętajmy, że negatywne emocje mamy przechodzą na dziecko.
karmienie piersią nie jest łatwą sprawą...wymaga dyspozycyjności mamy, więcej nieprzespanych nocy, ale wiem jedno, zawziętość matki w tej kwestii jest w stanie zdziałać cuda
Ja swoje dziecię poiłam :( Przeżyło :) Z tego co pamiętam, ziarenko kopru zanurzało się na chwilę w wodzie dla smaku.
Teraz jest zasada ze tego do parzenia dzieciom nie wolno. Jeśli już to jakieś granulowane, a tam głównie cukier.
obecnie dużo się mówi o tym, że koper nie tylko nie działa "przeciwgazowo", a wręcz potęguje ich produkcję i może prowadzić do wzdęc, które miał niwelować
Matko i córko. Czy jest coś co można bezpiecznie brać? Wkrótce się okaże że ostropest plamisty, fosfolipidy itp.itd. są trujące czy cokolwiek
pokrzywę zerwaną na łące z daleka od cywilizacji
oj tak bym nie przesadzala, trujacy nie jest, ale nie do konca do uzytku przy wzdeciach
No, ale chodzi mi o to że każdy producent jak chce wypromować coś swojego to znajdzie jakąś publikację która oczerni choćby w maluteńkim stopniu konkurencję.
Hity przyszłości. Co chwile jakieś nowe odkrycie, któreś z nich tez zapewne doczeka się kiedyś swoich 5 minut ;)
A potem wychodzi że rośliny afrykańskie czy azjatyckie szkodliwe na to i tamto.
rutwicę poleciła mi nawet moja położna ale dla mnie placebo na maxa i jeszcze obrzydliwe
Warto też zobaczyc w grafikach Google, jak zmienia się objętość żołądka noworodka. I powiedzieć o tym każdej młodej mamie i nadgorliwej babci. Pokarm mamy jest lekko- i szybkostrawny, a noworodek wisi na piersi, bo z piersi je, pije i nią się bawi. Poza tym taka jest prawda, że dziecko karmione piersią może być głodne w każdej chwili, nie wynika to z jakości i ilości pokarmu mamy. Zdesperowanym polecam blog pisany przez Hafiję.
w teorii wszystko jest fajne, w praktyce to mega ciezkie zadanie jednak
Starsze pokolenie uważa ze mleko mamy to tylko picie, dziecko się tym najeść nie może.
No i dlatego dodatkowo z czasem dokarmiają czym popadnie.
Jestem światkiem jak same dzieci potem mają pretensje że w nich pakowano co wlezie a teraz nie mogą zrzucić kilogramów...
Światowy z Ciebie Gość :) No ale masz rację, nie najlepiej to świadczy o rodzicach :)
:) Oj tam oj tam. Jak się szybko pisze tak czasem jest. Zostawiam dla potomności :)
za to schabowy i kaszanka to treściwe pożywienie
Poza tym 3 tygodnie- to tzw. skok laktacyjny, kiedy dziecko do tej pory robiące odstępy- "wisi " na piersi non stop, bo zaczyna potrzebować więcej. Potem jest jeszcze 6 tygodni i 3 miesiące. Generalnie- więcej płynów dla mamy, nawet niekoniecznie na laktację, wystarczy szklanka wody przed każdym karmieniem. Wiem, bo wykarmiłam dwójkę ;)
Porady z własnego doświadczenia są najlepsze :)
A co można polecić na przeciwny problem, kobieta chce odstawić dziecko od piersi, jak zahamować laktację?
O, a w jakim wieku jest dziecię i czy chce być odstawione?